Symbolicznie zatem akurat w wakacje wzięłam sobie między innymi tę pozycję na warsztat.
Dlaczego akurat ta książka?
Temat ważny, autor już mi znany(a jego styl jest wyjątkowo fascynujący, nietuzinkowy i bardzo mi pasuje), książka pięknie wydana i.. nie jest wielka 🙈.
No i połączenie tego wszystkiego skutkuje..zmianą myślenia – odnawianie umysłu (oh, jak pięknie to brzmi..trochę patetycznie, ale czemu nie😉)!
Zamiarem autora nie jest przeprowadzenie czytelnika krok po kroku od „Ojcze nasz” do „Zdrowaś”, zmuszania do konkretnych form modlitwy lecz pokazanie na przeróżnych żywych i pięknych przykładach, że modlitwa jest prosta!
Ta lektura nie jest do przeczytania, ona jest po to, by usłyszeć głos, który rezonuje z naszymi potrzebami – bliskości i zażyłości z Jezusem, pragnienia spotkania z Miłującym Ojcem. Ta książka nie narzuca nowych form, lecz zmienia podejście i patrzenie. Jakbym miała ją opisać jednym zdaniem to było by to:” Odnawianie umysłu jest możliwe i proste dzięki tej książce!” Już dawno na różaniec, modlitwę „sztywną”, jak tez na modlitwę własnymi słowami nie patrzyłam w taki sposób..piękny, głęboki, bliski..
I tu nie ma wałkowania modlitwy jako konkretnej czynności. Autor tak naprawdę zachęca nas do głębokiego życia wewnętrznego, które nie jest możliwe bez bliskości, wiary, realizacji powołania na codzień i .. słuchania..
Dużo mądrych myśli, konfrontacji ze zmaganiami i złym podejściem do modlitwy, jak również swojej postawy jako osoby wierzącej, ale też zdrowego dystansu, bezpatosowej mądrości (niewątpliwie danej z Góry 😉), fajnych przykładów (ten z preclem zapamiętam na zawsze!) i .. nadziei, że się da!
Modlitwa jest prosta! Po tej lekturze już to wiem!
Może i Ty chcesz zdjąć z barku ciężar pod tytułem „Ale ta modlitwa jest trudna!!”? Jeśli tak, to zachęcam Cię do tej lektury! Zachęcam też każdego z Was, by najzwyczajniej otworzyć się na „odnawianie umysłu”, które nie jest bolesne, lecz bardzo pożyteczne😉!
Za tak wartościową lekturę z serca dziękuję Dom Wydawniczy Rafael 💜