-
Ten tydzień osobiście dla mnie obfituje w trudne emocje i silne zmęczenie.. przedwczoraj spojrzałam na krzyż.. mam wrażenie, że moja codzienność mocno się „kręci” wokół rzeczy stricte egzystencjalnych..podstawowych.. a może.. a może nie ma co rozkładać na czynniki pierwsze? Może są (też/po prostu)takie dni, i w te dni też warto (raczej przede wszystkim!).. w te
-
Co rodzic powinien, a czego nie? Po części rygorystyczne pytanie.. Kiedyś przyszło mi do głowy takie porównanie: Będąc dorosłymi nie wciskamy siebie w niemowlęcy becik czy pajacyk- dobieramy ubrania odpowiednio do wieku i rozmiaru. Tak samo w rodzicielstwie- trzeba aktualizować na bierzaco to, co się dzieje u nas i u naszych dzieci, w naszej relacji
-
Dobrze pamiętam, jak babcia i też mama opowiadały, że kiedyś kapłan przyjeżdżał raz na jakiś czas do kapliczki na cmentarzu i ludzie bardzo na niego czekali. Czekali na kapłana i cieszyli się, że co jakiś czas mogą skorzystać z Sakramentów z ręki tego właśnie kapłana.. Gorliwość, determinacja( bo przecież władza zabraniała praktyki religijne i niejednokrotnie
-
Takich książek unikam.. Takie książki wydają się.. wydawały mi się bardzo dołującymi, smutnymi, wręcz zbędnymi. Na dodatek mam dystans do objawień prywatnych.. A temat cierpienia dziecka to już naprawdę nie dla mnie.. Jednak zaproszenie przez ulubione wydawnictwo Promic do przeczytania i zrecenzowania akurat tej lektury w przełomowym momencie życia przyjęłam z otwartością i ciekawością. To

Żona, Mama, Katoliczka.
Lubię prostotę i autentyczność. Odkrywam piękno i głębie mojego powołania jako katoliczka, żona i mama, a rodzina to mój największy skarb! Mam wrażliwe na Boże piękno serce i pasjonuję się wartościową literaturą.
Zapraszam do wspólnej podróży przez życie, wiarę i literaturę!
