
Dobrze pamiętam, jak babcia i też mama opowiadały, że kiedyś kapłan przyjeżdżał raz na jakiś czas do kapliczki na cmentarzu i ludzie bardzo na niego czekali.
Czekali na kapłana i cieszyli się, że co jakiś czas mogą skorzystać z Sakramentów z ręki tego właśnie kapłana..
Gorliwość, determinacja( bo przecież władza zabraniała praktyki religijne i niejednokrotnie mamie „się obrywało” w szkole, że ona jest katoliczką), wiara, wysiłek i skupienie się na dobru, szukanie dobra, a nie tego, co nie pasuje i co jest „nie tak”..
Nie otrzymywali dużo, za dużo.. nie mieli możliwości wybrać kościół/ kanał na yt ulubionego kapłana..
A teraz mamy wybór. Owszem, to jest dobre. Jednak zamiast tego, by dziękować Bogu za posługę kapłana (i z niej roztropnie korzystać)niejednokrotnie można się spotkać z krytyką kapłanów jako przedstawicieli Kościoła Katolickiego. I ta krytyka najczęściej jest bardzo subiektywna, ponieważ wiedza i zgłębienie pewnych kwestii związanych z Bogiem, wiarą, Kościołem, posługą i postawą kapłana jest znikoma.
Dlatego warto nie być biernym powielaczem bzdur na temat tego, jacy ci kapłani źli, tylko mieć w sobie otwartość serca i umysłu na to, jak rzeczywiście sprawy wyglądają 😉!
I akurat ta książka jest złotem na chorobę pod tytułem „kanapowy ekspert”! Ale też jest dobrym narzędziem dla ludzi najzwyczajniej otwartych o poszukujących prawdy!
Książ Boguś do tej pory nie był dla mnie znany, więc moja ocena i odbiór tej lektury jest pozbawiony jakichkolwiek emocjonalnych naleciałości.
Przede wszystkim podoba mi się normalność, zdrowy dystans i niesamowity dar księdza Bogusława mówić prostym zrozumiałym językiem o rzeczach nie łatwych, czasem bardzo trudnych i delikatnych. To naprawdę jest ważne i potrzebne, szczególnie dla ludzi, którzy byli zranieni przez zgorzkniałych i nie dojrzałych kapłanów..
Jednak nie tylko dla zranionych ludzi jest to potrzebne. My wszyscy potrzebujemy normalności, potrzebujemy, żeby ktoś nam spokojnie, empatycznie, mądrze ale też życzliwie, z miłością względem bliźniego wytłumaczył kwestie wiary.
I właśnie to wszystko tutaj jest!
Ksiądz Bogusław Kowalski w rozmowach z Michałem Łopacińskim poruszają naprawdę różnorakie zagadnienia, które nurtują mniej lub bardziej w naszych głowach i w sercach:
Czy koniec świata jest bliski?
Gdzie się urodził Pan Jezus?
Czy kolęda jest tylko po kopertę?
Jak katolik powinien zachowywać się podczas postu i jak też ma świętować?
Jaka modlitwa jest najskuteczniejsza?
Po co zakochanym małżeństwo?
A także o kościele, Duchu Świętym , Adoracji, wakacjach, grzechu, postanowieniach, żałobie, tajemnicy śmierci, różańcu, halloween, sumieniu.
Na dodatek, a raczej przede wszystkim ksiądz Boguś tutaj bardzo dobrze i trafnie tłumaczy, mówi o Spowiedzi i Eucharystii podkreślając wielkość i wspaniałość naszego Boga( o której niestety często zapominamy w swojej codzienności), ale też nie moralizuje i nie poucza. Raczej wyjaśnia ważne kwestie z tym związane i proponuję spojrzeć na te i inne elementy z życia duchowego jako na przestrzeń do budowania zażyłej relacji z Panem Jezusem i do żywią w prawdziwej wolności.
„Nasze ludzkie ciało nie jest bez znaczenia. Przecież ono również jest działem Boga! Natomiast kiedy przyjmujemy Ciało Pańskie, ono niejako rozpływa się w naszej krwi, tak że i nasza susza, i nasze ciało zostają uświęcone. Żywy Bóg przychodzi w materialnej postaci- to jest zupełnie niewyobrażalny dar, że Bóg Najświętszy w tak pokornej postaci białej Hostii przychodzi do człowieka.”
Brak patosu, prostota, humor, głębia, duże doświadczenie w pracy i spotkaniach z ludźmi i bycie dobrym Bożym kapłanem sprawia, że ta książka naprawdę pomaga spojrzeć na różne przestrzenie naszego życia głębiej, bo robi to normalnością, prostotą i prawdziwą miłością.
Takiego kapłana chciałoby się spotkać w każdej parafii.
Polecam z całego serca!
Jest tu dobro. Jest światło. I jest prawda, która jest w prostocie.
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Promic – wartościowe książki dla myślących i poszukujących 💜
