
Pamiętacie swoje myśli, emocje i uczucia w trakcie wyboru nowego papieża?
Moja serdeczna rada – zachowajcie je w swoim sercu..to cenne i warte pamięci wspomnienia, które też mają wpływ na naszą drogę w życiu Kościoła! A z innej strony możemy je uzupełnić tym, co w tej wyjątkowej publikacji przeczytacie!
Zachęcam Was do podróży, do poznania obecnego następcy świętego Piotra. Nie tylko Leona XIV, ale przede wszystkim człowieka..
Podróż ta wyjątkowa, ponieważ ta publikacja jest przesiąknięta Duchem Świętym! Uzupełnia to, czego nie wiemy, nie znamy, nie rozumiemy.
Jest konktet – są tutaj wypowiedzi kardynałów – pierwsza relacja inside story o kulisach konklawe. Dlatego ta książka jest taka dynamiczna i spokojna jednocześnie, tętni życiem. Życiem z nadzieją! Bestseller, o którym dzisiaj Wam nieco opowiem i do którego z całego serca zachęcam każdego katolika.
Najpierw poznajemy „kulisy” tego, co i jak się działo zanim zobaczyliśmy na balkonie czułe powitanie Leona XIV.
Chwyciło mnie za serce to, że są tutaj opisy żywych emocji prawdziwych ludzi. Tych na Placu Świętego Piotra, jak i kardynałów, brata i znajomych papieża. To pomaga też bardziej wczuć się w klimat tych wydarzeń, tego, co się działo zaledwie miesiąc temu!
Rozmowy, przemyślenia, procedury konklawe – tutaj o tym wszystkim przeczytamy. Dodam, że nie jest to ani przetłaczające, ani zbędne – autor na tyle dobrze dobrał różnego rodzaju informacje, że każdy rozdział, każda strona pomaga czytelniku poznać bliżej Leona XIV.
Nam przed telewizorem wydawało się wszystko zupełnie inne..Teraz, kiedy przeczytałam tę publikację, to uświadomiłam sobie, jak bardzo to wszystko jest wielowarstwowe..
Konklawe – to wyzwanie. Duchowe, emocjonalne, fizyczne.
Bardzo ciekawie jest poczytać o tym, jakie panowały wśród kardynałów nastroje i oczekiwania względem nowego papieża i jak właściwie odbywało się samo konklawe. I to zostało wyczerpująco opisane, bo przecież te rozmowy toczyły się „na świeżo”. Też wszechstronnie(zaczynając od pogody, opisując przygotowanie poszczególnych osób i miejsc do tego wielkiego wydarzenia, jak i właśnie przebieg konklawe i wybór następcy świętego Piotra). To stwarza całokształt.
Szczególnie zachęcam Was do uważnego przeczytania podrozdziału „Palec Boży”, o zapowiedzi papieskiego programu i też pierwsze przemówienia papieża – napawają pokojem i nadzieją.. Bardzo mocno czuć działanie Ducha Świętego..
Bardzo ciekawy fragment książki o pierwszym dniu pontyfikatu papieża. Są tutaj wypowiedzi ludzi, którzy znali Roberta bardzo dobrze, zanim on właśnie stał się papieżem, jak i emocje i słowa tych, którzy spotkali już Leona XIV:
„Papież był uśmiechnięty, spokojny jak zawsze. Pozdrowił nas, pobłogosławił. Jest człowiekiem bardzo pokornym i dyskretnym, a do tego wyważonym i poważnym.”
Dużo się dzieje, dużo ludzi komentuje słowa i postawę Leona XIV, jego korzenie, imie. Wartościowe i rzetelnie zebrane słowa, wypowiedzi, wspomnienia.
Czytając miałam, mam przekonanie, że Duch Święty prowadził, prowadzi i nadal będzie prowadził naszego papieża! Spokój, ufność w Bożą Opatrzność pokprzepia i stwarza piękny grunt do modlitwy za papieża i Kościół.
Konklawe, pierwsza msza i wreszcie poznajemy historię naszego papieża.(Swoją drogą bardzo lubię chronologię nielinearną i takie retrospekcje – wzbudza pragnienie czytać dalej, żeby „zebrać ” różnorodne wydarzenia „porozrzucane” w czasie i przez to lepiej zrozumieć osobę, o której właśnie czytamy. Dużo lepiej to się czyta, niż typową historię życia „od-do”. ) On wzrastał w świecie ciągłych zmian: niestabilności politycznej, zimnej wojny, nadmiernej konsumpcji. A w tym wszystkim kościół katolicki, będący mniejszością w społeczeństwie amerykańskim, starał się wywalczyć dla siebie miejsce w tym kulturowym uniwersum, w którym punkty odniesienia zmieniały się w zawrotnym tempie.
O dzieciństwie i młodości, o reakcji bliskich, o „proroczych” słowach sąsiadki i o mszach na desce do prasowania.. o zachwycie augustianami.
Jakoś szczególnie mnie poruszył wątek o tym, jak duchowość augustiańska pociągnęła młodego Roberta – troska o życie wewnętrzne, modlitwa, poszukiwanie Boga, braterskie upomnienie, troska o dobro wspólne, jedności w Chrystusie, pierwszeństwo łaski Bożej. To fundamenty, którymi papież jest „przesiąknięty”, są jego charyzmatem i „znakiem rozpoznawczym”.
Poznamy dzięki tej książce o misjach, o służbie Bogu i ludziom, o tym, jakim człowiekiem i kapłanem jest nasz papież, o jego decyzjach, charyzmatach i sposobie bycia wśród różnych ludzi, a także o jego prostocie i, zarazem, realistycznym spojrzeniu na rzeczywistość:
’Nowo wybrany następca świętego Piotra ma świadomość, że papież z Argentyny pozostawił mu wiele niedokończonych spraw. Franciszek otworzył wiele drzwi, wpuszczając świeże powietrze i powodując przeciągi. Kolejne kroki należą do Leona XIV.’
Cenność tej publikacji polega na tym, że bardzo wszechstronnie poznamy historię życia, powołania i misji Leona XIV. Znajdziemy jasne i klarowne streszczenie pontyfikatu poprzednika, analizę problemów i wyzwań, które są przed obecnym papieżem, zrozumiemy kierunek i styl działania nowego papieża.
Po przeczytaniu tej publikacji podnosi się świadomość katolika o rzeczywistości kościoła, o jego problemach, wyzwaniach, trudnościach, ale też rozkwita nadzieja. Papież robie się bliższy, rzeczywistość Kościoła bardziej zrozumiała. Nie ma strachu, niejasności czy zwątpienia.
Serce jest pełne nadziei – nowy papież – to apostoł pokoju!
A Wy jak postrzegacie nowego papieża?
Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Promic
https://wydawnictwo.pl/pl/p/Leon-XIV.-Apostol-pokoju/5558 – tutaj kupisz książkę

Dodaj komentarz