-
Jeśli odrzucić (albo przynajmniej się starać)to, co jest „nie tak” i nie ładować swojej energii w to, by wyśmiewać, oceniać innych i wywyższać się to znajduje się przestrzeń. Dobra przestrzeń na to, by się przejrzeć sobie, by pytać i szukać odpowiedzi na nurtujące pytania. Szukać z otwartością, a nie swoją prawdą (czyt. gotowe schematy). Pytać, szukać, pragnąć, wzrastać.. Kiedyś rozmawiałam z koleżanką, która zadała mi pytanie, po czym stwierdziła, że jej jest głupio, że sama nie wie i musi zapytać…
-
Kiedyś..Kiedy byłam nastolatka bardzo chciałam żyć w wielkim mieście i wreszcie poczuć smak życia..Chciałam być aktywna i być wszędzie..Dusza towarzystwa.. Mam 34 lata..Mam Męża i Owocki Miłości..💜😍Nie muszą się dziać spektakularne rzeczy, bym była szczęśliwa.Nie potrzebuje komuś coś udowadniać, nie potrzebuje bodźców..Potrzebuje Boga, ciszy, spokoju, lasu i możliwości towarzyszyć wymachującym kijami Dzieciom i trzymać za rękę Męża.. Świat na różne sposoby próbuje nam wmówić co wypada, co modne, co jest na topie.. ale to od nas zależy, czy odkryjemy to,…
-
Zauważyłam ciekawą i zarazem paradoksalną rzecz- nam bardzo łatwo przychodzi ocenianie, wydawanie osądów, wręcz wyroków..ale wcale nie tak łatwo mieć rzeczywiście otwarte serce na bliźniego z jego autentyczną historią, na to, by przyjąć, pokochać, wesprzeć.. nie po swojemu, lecz..No właśnie jak? Rozmawiałam z koleżanką, która choruje na depresję..Nie łatwo jest towarzyszyć osobie w takim stanie..I tak sobie pomyślałam.. po raz kolejny.. że sami z siebie i tak nic nie jesteśmy w stanie dać.. każde nasze dobre poruszenie serca i tak…
-
religijnej biografii.Podczas lektury dla mnie wybrzmiewa jeszcze jedna ważna myśl – ogromne pragnienie Boga, by być blisko człowieka. To wątek, który powraca między wierszami niemal przez całą książkę. Bóg nie pojawia się tu jako odległa idea czy daleki groźny wujek gdzieś za chmurami ale jako ktoś, kto naprawdę wchodzi w życie człowieka ze wszystkimi jego niedoskonałościami. Właśnie ta perspektywa sprawia, że historia Alicji Lenczewskiej przestaje być jedynie historią jednej osoby, a zaczyna dotykać doświadczenia wielu ludzi wierzących.Pod względem literackim książka…

Żona, Mama, Katoliczka.
Lubię prostotę i autentyczność. Odkrywam piękno i głębie mojego powołania jako katoliczka, żona i mama, a rodzina to mój największy skarb! Mam wrażliwe na Boże piękno serce i pasjonuję się wartościową literaturą.
Zapraszam do wspólnej podróży przez życie, wiarę i literaturę!
